Często słyszę to pytanie: „Biodanza? To jakiś taniec?”. I za każdym razem się uśmiecham. Bo tak — tańczymy. Ale nie tak, jak myślisz.

Nie ma tu kroków do nauczenia, luster ani instruktora, który pokazuje figury. Nie ma ocen ani lepszych i gorszych. Jest muzyka, ruch, grupa ludzi — i coś, co trudno opisać, dopóki się tego nie poczuje. Spróbuję jednak, bo wiem, że przed pierwszymi zajęciami dobrze jest wiedzieć, na co się idzie.

Biodanza w jednym zdaniu

Biodanza to metoda rozwoju człowieka, która przez muzykę, ruch i kontakt z innymi przywraca radość życia, witalność i bliskość — ze sobą, z ludźmi i ze światem.

Nazwa łączy dwa słowa: grecki bios (życie) i hiszpańskie danza (taniec). Dosłownie: taniec życia.

Skąd się wzięła?

Biodanzę stworzył Rolando Toro, chilijski psycholog i antropolog. Pracował m.in. z pacjentami szpitala psychiatrycznego i zauważył, że muzyka i proste ruchy wpływają na ich samopoczucie mocniej niż wiele rozmów. Z tych obserwacji przez lata zbudował spójny system, który dziś praktykuje się na całym świecie.

W Polsce zajęcia prowadzą certyfikowani facylitatorzy po kilkuletniej szkole. Ja ukończyłam Szkołę Biodanzy IBF Systemu Rolando Toro i należę do International Biodanza Federation (IBFed).

Trzy filary: muzyka, ruch, grupa

Muzyka. Nie jest tłem. Każdy utwór jest starannie dobrany do ćwiczenia — jedna muzyka pobudza i dodaje energii, inna uspokaja, jeszcze inna otwiera na czułość. To muzyka prowadzi ciało.

Ruch. Naturalny, prosty, ludzki: chodzenie, kołysanie, gesty powitania, ruchy rąk jak skrzydła. Gesty, które zna każda kultura. Nie trzeba ich ćwiczyć — wystarczy pozwolić im się wydarzyć.

Grupa. Biodanzy nie da się zatańczyć w pojedynkę. To grupa daje poczucie bezpieczeństwa i przynależności. W spotkaniu z innymi najwięcej dowiadujemy się o sobie.

Vivencia, czyli przeżycie „tu i teraz”

Sercem Biodanzy jest vivencia — intensywne przeżycie chwili. Podczas tańca nie rozmawiamy. To celowe: gdy wyłączamy analizowanie i słowa, ciało i emocje mają szansę zareagować same. Zmiana dzieje się na poziomie ruchu, uczuć i całego organizmu, a nie tylko w głowie.

Rolando Toro opisał pięć obszarów, które Biodanza rozwija:

  • witalność — energia, zdrowie, chęć do życia
  • uczuciowość — czułość, empatia, więzi z innymi
  • kreatywność — ekspresja i sprawczość w życiu
  • zmysłowość — radość z ciała i przyjemności
  • transcendencja — poczucie połączenia z czymś większym niż my

Podstawą jest witalność. Bez niej trudno rozwijać resztę.

Jak wyglądają zajęcia?

Każde spotkanie ma swój rytm. Tak zwykle wygląda to u mnie:

  1. Krąg na powitanie. Siadamy razem, każdy może krótko powiedzieć, z czym przychodzi. Nikt nie musi.
  2. Rozruch. Spokojne chodzenie w rytm muzyki, proste ruchy, pierwsze spojrzenia. Ciało się budzi.
  3. Część dynamiczna. Więcej energii, rytmu i radości. Tańczymy sami, w parach, w kręgu.
  4. Wyciszenie. Muzyka zwalnia, ruchy stają się łagodniejsze, czasem zamykamy oczy. To moment na czułość i spokój.
  5. Powrót. Wracamy do energii i do grupy, zwykle z uśmiechem.

Całość trwa około dwóch godzin. Zmiany przychodzą przede wszystkim z regularności, dlatego najwięcej daje udział w stałej, cotygodniowej grupie.

Czy Biodanza jest dla mnie?

Najpewniej tak. Biodanzę może tańczyć każdy — bez względu na wiek, kondycję czy sprawność. Nie musisz umieć tańczyć, a nawet nie musisz lubić tańca. Przychodzą do mnie osoby, które od lat nie były na żadnej imprezie, bo „nie umieją się ruszać”. Po kilku spotkaniach przestają o tym myśleć.

Biodanza szczególnie Ci się przyda, jeśli:

  • żyjesz w ciągłym napięciu i stresie
  • czujesz, że „żyjesz w głowie”, a ciało zeszło na dalszy plan
  • brakuje Ci radości, energii albo bliskości z ludźmi
  • przechodzisz przez zmianę lub trudny czas i szukasz łagodnej formy wsparcia
  • pracujesz z ludźmi i chcesz zadbać o siebie, zanim przyjdzie wypalenie

Prowadzę też grupy dla seniorów, dla osób z niepełnosprawnościami, Biodanzę Wodną, zajęcia w naturze i warsztaty dla firm i instytucji.

Kiedy dać mi znać przed zajęciami? Jeśli przyjmujesz leki psychotropowe, leczysz uzależnienie, masz problemy z sercem lub ciśnieniem, słabo widzisz albo w ostatnim roku przeszłaś lub przeszedłeś poważną operację. To nie wyklucza udziału — po prostu dopasujemy ćwiczenia do Ciebie.

Co daje regularna praktyka?

Uczestnicy najczęściej mówią o:

  • mniejszym napięciu i stresie, lepszym śnie
  • większej energii i chęci do życia
  • lepszym czuciu własnego ciała i emocji
  • łatwiejszym nawiązywaniu kontaktu z ludźmi
  • odwadze, by wyrażać siebie i podejmować decyzje

Jako psycholożka rozumiem, skąd to się bierze. Muzyka i łagodny ruch pomagają wyciszyć układ nerwowy: oddech się pogłębia, mięśnie się rozluźniają. A powtarzane, dobre doświadczenia w bezpiecznej grupie stopniowo zmieniają to, jak czujemy siebie i innych.

Biodanza a terapia

Biodanza ma działanie terapeutyczne, ale nie jest psychoterapią i nie zastępuje leczenia. Nie analizujemy przeszłości ani problemów. Pracujemy na tym, co w człowieku zdrowe i żywe, i to wzmacniamy. Dlatego dobrze uzupełnia terapię i często bywa pierwszym krokiem do zmiany.

Jak Biodanza pojawiła się w moim życiu

Znałam wiele metod pracy z ciałem i rozwoju osobistego. Ale kiedy w 2019 roku pojechałam do Gdańska na pierwsze zajęcia, nie wiedziałam, że… się zakocham. Ja — racjonalna pani psycholog, intelektualistka — poczułam motyle w brzuchu. Ekscytację, radość, lekkość i czułość w całym ciele.

Biodanza pozwoliła mi odkryć siebie na nowo i poczuć więcej życia w życiu. Po trzech latach nauki w Szkole Biodanzy IBF Systemu Rolando Toro, pod okiem Agnieszki Sut i Micaeli Bianco, zostałam certyfikowaną facylitatorką. Dziś łączę Biodanzę z blisko 30 latami doświadczenia psychologicznego — i widzę, jak bardzo ludzie potrzebują dziś radości, ruchu i bliskości.

Zapraszam do tańca życia

Prowadzę regularne zajęcia Biodanzy w Olsztynie i Lubawie, w grupach dla początkujących i zaawansowanych. Organizuję też warsztaty i wyjazdy — w Puszczy Białowieskiej, we Włoszech i w Maroku.

Jeśli czujesz, że to coś dla Ciebie, zadzwoń: 600 609 868 albo napisz na psycholog.kulka@gmail.com. Na pierwsze zajęcia wystarczy wygodne ubranie i odrobina ciekawości.

Pełnia zaczyna się w Tobie.

Przyciski pod wpisem: Zobacz kalendarz warsztatów → (/warsztaty/) · Zapisz się na zajęcia → (/kontakt/)

Najczęstsze pytania

Czy muszę umieć tańczyć? Nie. W Biodanzy nie ma kroków ani choreografii. Każdy porusza się po swojemu.

Co ubrać? Wygodne ubranie, w którym swobodnie się ruszasz. Tańczymy boso lub w skarpetkach.

Czy mogę przyjść sama lub sam? Oczywiście. Większość osób przychodzi pierwszy raz bez znajomych.

Ile osób jest w grupie? Zwykle od kilku do kilkunastu. Biodanza potrzebuje grupy — w pojedynkę ani w bardzo małym składzie jej nie zatańczymy.

Ile trwają zajęcia i ile kosztują? Około dwóch godzin.